Stres pourazowy a fizjoterapia – jak ciało reaguje na traumę
PTSD (zespół stresu pourazowego) to nie tylko problem psychologiczny. Wiele objawów dotyczy również ciała fizycznego, co również może skutecznie utrudniać codzienne funkcjonowanie. W leczeniu tego rodzaju problemu bardzo dobrze sprawdza się podejście holistyczne. Tylko w ten sposób można bowiem przywrócić równowagę na wszystkich płaszczyznach, które dotknięte zostały skutkami traumy. Dlatego warto też rozważyć skorzystanie z różnych form fizjoterapii i osteopatii.
Jak stres pourazowy wpływa na ciało?
Praktycznie każdy rodzaj stresu wpływa na całe ciało. Im dłużej trwa, co ma miejsce przy stresie przewlekłym, tym bardziej możesz odczuwać jego skutki. Jedną z najtrudniejszych do wyleczenia form stresu, jest zespół stresu pourazowego, w skrócie PTSD. Cierpią na niego osoby, których udziałem było jedno lub wiele traumatycznych wydarzeń. To mógł być wypadek, katastrofa, przemoc, pożar, a także udział w walkach wojennych lub misjach pokojowych na terenach objętych walkami.
Jeśli żyjesz w ciągłym stresie lub cierpisz na zespół stresu pourazowego, skorzystaj z fizjoterapii połączonej z terapią stosowaną przez osteopatę. Pomoże ci on rozluźnić wybrane struktury i uwolni skumulowane tam napięcie, które powstaje jako skutek problemów o podłożu somatycznym i emocjonalnym.
Umów się na konsultację i by przywrócić równowagę w swoim ciele.
W przypadku PTSD charakterystyczne są objawy psychosomatyczne, czyli dolegliwości fizyczne mające swoje źródło w psychice. Do najczęstszych należą między innymi:
- bóle głowy, w tym migreny,
- napięciowe bóle mięśni w różnych częściach ciała,
- problemy sercowo-naczyniowe,
- zaburzenia snu, co dodatkowo utrudnia odpoczynek, rozluźnienie ciała i regenerację całego organizmu,
- kołatanie serca,
- przyspieszony oddech,
- brak apetytu,
- zimny pot,
- nadmierna czujność,
- zaburzenia funkcji seksualnych.
Wśród różnych form terapii, które mogą złagodzić te objawy i ostatecznie w znacznym stopniu przyczynić się do ich ustąpienia, jest fizjoterapia i osteopatia.
Fizjoterapia a stres pourazowy
Oprócz farmakoterapii i psychoterapii bardzo ważne jest też wprowadzenie do codziennego życia więcej aktywności. W dostosowaniu jej do aktualnych możliwości, stanu zdrowia i ukierunkowaniu na osiągnięcie określonego celu, może ci pomóc fizjoterapeuta.
Jedną z ważnych korzyści płynących z regularnej aktywności fizycznej, jest uwalnianie endorfin, co nie pozostaje bez wpływu na nastrój. A ponieważ ten u osób z PTSD nie należy do najlepszych, stąd nawet minimalna zmiana na plus warta jest podjęcia działań, które mogą się do tego przyczynić.
Poza tym dobrze dobrane ćwiczenia pomagają uwolnić skumulowane w ciele napięcia, poprawić elastyczność, rozluźnić stawy, wzmocnić mięśnie i w pozytywny sposób rozładować stres. W trakcie zajęć fizjoterapeuta może pomagać pacjentowi w skupianiu się na odczuciach płynących z ciała. To jeden ze sposobów na odwrócenie uwagi od powracających traumatycznych myśli, które są jednym z objawów zespołu stresu pourazowego.
Pozytywny wpływ na całe ciało może mieć spacer na łonie natury, pływanie, bieganie i taniec. Warto wybierać aktywność, którą można wykonywać rytmiczne, wprowadzając w ten sposób ciało w pewien rodzaj transu.
Przeczytaj także:
Pierwsza wizyta u fizjoterapeuty – jak się do niej przygotować?
Pierwsza wizyta u fizjoterapeuty jest jak wizyta u lekarza. Opiera się na wywiadzie i badaniu. Zobacz, jak powinieneś się do niej przygotować.
Warto też wspomnieć, że dobrze dobrane techniki stosowane przez fizjoterapeutę stymulują układ nerwowy, relaksują i w pewnym stopniu redukują stany lękowe. Połączenie ćwiczeń z technikami oddechowymi i relaksacyjnymi przy jednoczesnym skupianiu się na własnym ciele to skuteczny sposób na zmniejszenie napięcia w ciele i wyciszenie umysłu.
Rola osteopatii w leczeniu zespołu stresu pourazowego i stresu przewlekłego
Zarówno przewlekły stres, jak i ten wywołany traumatycznym przeżyciem, kumuluje się w różnych częściach ciała. Sprawia, że jest ono napięte, co może skutkować spłyconym oddechem, nadpobudliwym układem nerwowym, czy też zaburzeniami ze strony układu trawiennego. Choć przyczyna PTSD należy już do przeszłości, to zapisy tamtych wydarzeń wciąż są aktywne w ciele. Bez wsparcia z zewnątrz bardzo trudno je uwolnić i przywrócić równowagę w całym organizmie.
Dlatego poza fizjoterapią i innymi formami leczenia, warto też rozważyć skorzystanie z pomocy osteopaty. Wykorzystuje on metody, które pozwalają dotrzeć do napięć ukrytych głęboko w ciele i poprzez manualne techniki odpowiednio uwalniać od nich zarówno ciało, jak i umysł. To zaś w przypadku zespołu stresu pourazowego jest bardzo wskazane. Większość objawów fizycznych ma tu bowiem podłoże psychosomatyczne.
Terapia czaszkowo-krzyżowa w leczeniu PTSD
Jedną z form terapii PTSD wykorzystywanych przez osteopatę, jest terapia czaszkowo-krzyżowa, zwana też cranio-sacralną lub osteopatią kranialną. To zupełnie nieinwazyjna forma terapii manualnej, której celem jest uwolnienie blokad w obrębie czaszki, kręgosłupa szyjnego i kości krzyżowej.
Poprzez delikatny ucisk i manipulację wybranych punktów w obrębie czaszki, przepony, miednicy, klatki piersiowej i kości krzyżowej, osteopata rozluźnia wybrane struktury i uwalnia skumulowane tam napięcie. Powstaje ono między innymi jako skutek problemów o podłożu somatycznym i emocjonalnym.
W połączeniu z osteopatią psychosomatyczną możliwe jest bezpieczne, stopniowe uwalnianie skutków zespołu stresu pourazowego w postaci bólu głowy, stanów lękowych i depresyjnych oraz zaburzeń snu.
Źródło: