Pinoterapia w Częstochowie – czy gwoździowanie boli
Ból karku po wielu godzinach przy komputerze? Nawracający łokieć tenisisty? Sztywność pleców po treningu? A może ciągnąca, twarda blizna sprzed kilku lat? Gdy szukasz metody, która zadziała szybko i skutecznie, ale też bezpiecznie, możesz wpisać w wyszukiwarkę: „pinoterapia czy to boli” i trafić na sprzeczne informacje.
Teraz masz szansę dowiedzieć się więcej na temat tego, czym są katy i piny, czyli polskie gwoździe, jak ich używanie działa na układ nerwowy i powięzi oraz czy naprawdę dochodzi do przebijania skóry.
Jeśli interesuje Cię pinoterapia w Częstochowie, stosowana również w naszym gabinecie Ochmed, znajdziesz tu wyjaśnienie tej metody.
Co to są katy i piny (polskie gwoździe)?
Dwa rodzaje gwoździ używanych w pinoterapii to katy i piny, które wykonane są z mosiądzu. Te pierwsze przypominają tępe nożyki lub spłaszczoną łopatkę. Katy ze względu na swoją formę służą do ucisku, pocierania i przesuwania powięzi, przyczepów mięśniowych i więzadeł. Fizjoterapeuta używa ich też do kierunkowej adaptacji tkankowej (KAT).

Jeśli chcesz wiedzieć, czy pinoterapia może ci przynieść konkretne korzyści, umów się na konsultację. Im wcześniej to zrobisz, tym szybciej znajdziemy przyczynę twoich dolegliwości i dobierzemy odpowiednia do niej formę terapii.
Z kolei piny podobne są do tradycyjnych gwoździ – z jednej strony zwężone z tępymi końcami, a z drugiej spłaszczone. Z ich pomocą można oddziaływać na konkretne punkty na skórze i w obrębie powięzi.
W trakcie sesji terapeuta może używać obu form i tym samym łączyć nacisk punktowy z użyciem pinów z kierunkowym i bardziej powierzchownym ruchem, do którego idealnie nadają się katy. W ten sposób działa zarówno na tkanki mięśniowo-powięziowe, jak i na układ nerwowy.
Mechanizm działania na powięź i układ nerwowy
Dla sportowców, pracowników biurowych i wszystkich, którzy szukają szybkiej metody na ból mięśniowy, kluczowe jest zrozumienie, jak działa ta metoda, czy jest bezpieczna i kiedy naprawdę warto się na nią zdecydować.
Twoje ciało to nie tylko mięśnie i kości. Bardzo ważne są też powięzi. To cienka, elastyczna tkanka łączna, która otacza i łączy wszystkie struktury. Gdy doprowadzasz swoje ciało do przeciążeń, czy to przez siedzący tryb życia, przewlekły stres, czy jednostronny trening, możesz odczuwać ból i ograniczenie ruchu. Nierzadko spowodowany jest on utratą elastyczności powięzi.
Pobudzone za pomocą katów i pinów receptory w powięzi, skórze i przyczepach mięśniowych wywołują kontrolowaną reakcję układu nerwowego, co skutkuje uwolnieniem nagromadzonego bólu i napięcia w wybranych partiach ciała. Poprawie może też ulec ograniczony wcześniej zakres ruchu.
Pinoterapia wykorzystuje między innymi neuroplastyczność układu nerwowego. Za pomocą pinów i katów terapeuta stymuluje wybrane punkty w ciele i wpływa na napięcia oraz odczuwanie bólu. Ma to związek z tak zwanymi bramkami bólu (gate control). Stymulując wybrane włókna nerwowe za pomocą pinów i katów pomaga zamknąć bramki i zmniejszyć ból. Bramki nerwowe znajdują się w rdzeniu kręgowym i wpływają na to, czy sygnał związany z bólem dociera do mózgu i tym samym jesteś świadom tej dolegliwości.
Obalenie mitu o przebijaniu skóry
Jeśli lęk przed bólem i zranieniem był głównym powodem, dla którego odwlekałeś skorzystanie z pinoterapii, teraz może spokojnie umówić się na wizytę. Choć gwóźdź może kojarzyć się z bardzo ostrym zakończeniem, co niesie ryzyko przebicia skóry, to nic takiego nie ma miejsca podczas terapii pinami. Ich zakończenie jest tępe, w przeciwieństwie do igieł stosowanych akupunkturze. To tylko narzędzia do ucisku, a nie do nakłuwania.
Przeczytaj także:

Bolące uda – jak działa pinoterapia i inne metody holistyczne
Bolące uda to problem, który może mieć wiele przyczyn. Które z nich mogą wymagać pomocy medycznej i jakiej może ci udzielić osteopata?
Jeśli nawet poczujesz krótkie ukłucie lub pieczenie w chwili stymulacji za pomocą pinu, to nie oznacza to, że doszło do przebicia skóry i przerwania ciągłości tkanki. Intensywność odczuć możesz omawiać na bieżąco z terapeutą. Dobrze przeprowadzona pinoterapia w Częstochowie czy w jakimkolwiek innym mieście nie powinna zostawiać ran, a jedynie ewentualne, niewielkie zaczerwienienia lub pojedyncze siniaki, które szybko ustępują.
Gwoździowanie fizjoterapia – wskazania
Pinoterapia może być pomocna w leczeniu:
- przewlekłego bólu barków i karku,
- napięciowego bólu głowy,
- zespołów przeciążeniowych,
- ograniczeń ruchomości po doznanych urazach,
- dolegliwości wynikających z uprawiania sportu.
Gdy masz blizny po operacjach czy cesarskim cięciu, również możesz porozmawiać z fizjoterapeutą. Sprawdzi on, czy praca z blizną przy użyciu pinów poprawi jej elastyczność i zmniejszy ból.
Jeśli zmagasz się z którymkolwiek z powyższych problemów, warto rozważyć konsultację. Wpisując w wyszukiwarce „pinoterapia czy to boli”, często tak naprawdę pytasz: czy to jest dla mnie bezpieczne i czy dam radę to znieść? W większości przypadków – tak, pod warunkiem, że zabieg wykonuje wykwalifikowany fizjoterapeuta.
FAQ
Po pinoterapii mogą pojawić się krótkotrwałe zaczerwienienia skóry, drobne siniaki lub nadwrażliwość na ucisk w miejscach działania pinów i katów. Zwykle ustępują one w ciągu kilku dni, nie pozostawiając trwałych śladów. Pinoterapia nie przebija bowiem skóry i nie wiąże się z głęboką penetracją tkanek jak klasyczne igły.
Dla osoby bez przeciwwskazań ogólnych (ciężkie zaburzenia krzepnięcia, aktywne infekcje skóry, świeże urazy) pinoterapia jest uznawana za metodę bezpieczną, zwłaszcza że narzędzia nie naruszają ciągłości skóry. Ważne jest jednak, aby zabieg przeprowadzał odpowiednio przeszkolony fizjoterapeuta lub osteopata. Taki, który zna anatomię oraz zasady terapii odruchowych dotyczące pracy z bólem i powięzią.
Źródła:
- www.ebsco.com/research-starters/anatomy-and-physiology/gate-control-theory
- onsen.eu/blog-o-spaniu/pinoterapia
